poniedziałek, 10 grudnia 2007

Dylemat wyboru

Właściwie większość czasu poświęcam na walkę o potencjalnego klienta i na obsługę tych którzy zostali klientami. Coraz mniej mam czasu na własne przyjemności. Coś za coś ale z drugiej strony najwidoczniej zbliża się taki czas kiedy po pierwsze będę mógł ze względu na osiągniętą skalę kogoś zatrudnić, a po drugie będę - z tego samego powodu musiał to zrobić. Zabawne ale jak zaczynałem takiego kroku w ogóle nie planowałem. Życie przerosło oczekiwania. Nawet miło i niech tak będzie dalej ;)

Brak komentarzy: