piątek, 4 stycznia 2008

Brrrr ale zimno

No i niestety nasza polska zima przyszła w pełnej krasie dotkliwie dając nam o sobie znać w postaci mrozu i jeszcze bardziej wyziębiającego wiatru. Mnie osobiście udało się w sylwestrową noc porządnie przeziębić ale na szczęście oprócz męczącego kataru i kichania nie ma jakiś większych objawów. A jak wiadomo nie ma raczej co liczyć na służbę zdrowia i lepiej obecnie nie chorować. Mam nadzieję że kilka dni wygrzewania pozwoli mi dojść do siebie a kilkudniowy mrozek skutecznie wyziębi co bardziej niebezpieczne bakterie.
Zdrówka wszystkim i jak najszybszego nadejścia wiosny ;)

Brak komentarzy: